Przygotowujesz się do rozmowy rekrutacyjnej? Kilka podstawowych reguł warto znać

Image

Jedne z ważniejszych zasad dotyczących przygotowania do  rozmowy rekrutacyjnej dotyczą podstaw kultury osobistej i znajomości komunikacji niewerbalnej.  To, jak cię widzi przyszły pracodawca bądź rekruter z agencji pośrednictwa pracy ma duże znaczenie nawet dla samej chęci  prowadzenia rozmowy. Podczas spotkania może pojawić się stres, który plącze myśli sabotując efekt całego przygotowania do job interview (a przecież  tak bardzo zależy ci na dostaniu tej pracy). Po pierwsze- warto pomyśleć o osobie rekrutera w sposób pozytywny. To nie jest wróg walczący o twoją klęskę na placu boju. Rekruterowi też często zależy by dobrze ci poszło, bo jego praca to znalezienie odpowiedniej osoby na dane stanowisko. Wiesz zapewne, że pracodawca mu płaci za pożądany efekt, czyli zatrudnienie odpowiedniego człowieka. Po drugie- dobrze mieć świadomość, że macie wspólny interes- każdy skupiony jest na tym aby dobrze wypaść w swojej roli.  Jak się zatem przygotować do tej ważnej rozmowy? Kilka wskazówek przedstawiam poniżej:

  • Odpowiedni strój. Bardzo ważne jest to, jak cie widzą. Jeśli spódniczka to przynajmniej do kolan J Gdy  starasz się o pracę fizyczną i generalnie na co dzień chodzisz luzacko ubrana/ubrany, bo w życiu nie masz zbyt wielu okazji nałożyć marynarkę i elegancką koszulę to właśnie nadarza się wyśmienita okazja, by uzupełnić  garderobę o  ubiór przyjazny zrobieniu dobrego wrażenia.  Marynarka jeszcze nikogo nie zabiła, przynajmniej ja nie znam takich przypadków ;)
  • Zegarek to ważna rzecz. Rozumiem, że lubisz spać do godziny dziewiątej, ale rekruter zaprosił cię na ósmą trzydzieści. Zależy ci na tej pracy? Ok, trzeba w tym przypadku zdążyć na czas. Warto dzień wcześniej sprawdzić dojazd do firmy i założyć ile ci on zajmie. Jeśli się spóźnisz i nie powiadomisz o tym rekrutera co najmniej kilka minut przed rozmową, nie miej do niego pretensji, że skreślił cię z listy kandydatów/ kandydatek. W sytuacji podbramkowej, gdy naprawdę nie ma możliwości zdążyć na umówioną godzinę, zadzwoń wcześniej, powiadom o problemie, przeproś i określ, kiedy masz szansę dotrzeć do punktu docelowego. Profesjonalny rekruter potrafi spojrzeć przychylnie nie traktując tego incydentu jak twoją porażkę.
  • Dobry początek. Zanim usiądziesz wygodnie wypada się przywitać, aczkolwiek lepiej poczekać na gest ze strony Zazwyczaj jest to podanie ręki. W dobie koronawirusa rekrutacje organizowane są często zdalnie w formie rozmowy telefonicznej lub na skype. Notabene, odpowiedni strój w tym ostatnim przypadku również jest pożądany J Twój uścisk ręki powinien być zdecydowany , najlepiej połączony z lekkim  uśmiechem. Uśmiech zawsze jest w cenie.  Spotkanie się wspólnych spojrzeń podczas przywitania jest także mile widziane. Nie wpatruj się jednak jak w obrazek lub nie świdruj oczami po wnętrzach obmyślając, czy to ten najnowszy model stolika z Ikei ;). Zaleca się skupienie na celu spotkania. Najlepiej z wyczuciem podejść do tematu i podążać za rozmówcą. Jak reagować na propozycję czegoś do picia? Odmówić można, ale przyjęcie zaproszenia do skorzystania z tego poczęstunku może okazać się intratne. Kiedy  będziesz obmyślać, jak odpowiedzieć na trudne pytanie, wzięcie kilka łyków wody da ci dodatkowe sekundy na znalezienie odpowiedzi. A mogą być to sekundy na wagę złota J
  • Panowanie nad emocjami. Pozytywne nastawienie to podstawa. Przesadny uśmiech może być jednak odebrany jako niestosowna reakcja na stres. Naturalność jest w cenie, ale w granicach przyzwoitości. Dlatego tak ważne jest panowanie nad swoim ciałem i reakcjami dostosowując się do zachowania osoby rekrutującej. Uśmiecha się do ciebie? Ok, odzwierciedlij tym samym. J Panuj nad swoją niewerbalnością. Odpowiadając uważnie na pytania, nie tylko oceniana jest treść twoich wypowiedzi, ale też gesty i mimika. Zachowania, tj. zabawa pasemkiem włosów, strzelanie kostkami palców, czy stukanie nogą o podłogę dają rozmówcy sygnał, że trudno znosisz napięcie, a na dodatek łatwo tym zdenerwować rekrutera. To, czego nie można przekazać słowami, ciało łatwo zdradza i uwidacznia. Jeśli darzy się sympatią swojego rozmówcę, łatwiej zacząć naśladować jego gesty. Warto spróbować. Zatem jeśli siedzi on z nogą założoną na drugą, można zrobić to samo. Jeśli pochyla się w twoim kierunku, dobrze powielić ten gest. Tym sposobem okazujesz zainteresowanie rozmową i podtrzymujesz jej bieg. Zauważysz przychylność rekrutera w momencie, gdy ty opowiadasz, a on wykonuje twoje gesty. To taka wzajemna gra ukazująca poziom porozumienia J Oczywiście, należy to robić subtelnie, aby nie wyszedł prawdziwy cyrk lub co najgorsze, teatr jednego aktora J Wszystkiego można się nauczyć.  Powodzenia!

 

Tekst: MPE

Zdjęcie: Internet (Pixabay)


© {2019} Powiat Malborski. Wszystkie prawa zastrzeżone.