W dzisiejszym świecie to, kogo znasz, często bywa równie ważne, jak to, co potrafisz. Ale networking – budowanie sieci kontaktów – to coś więcej niż rozdawanie wizytówek czy dodawanie znajomych na LinkedInie lub innych socialach. To sztuka, która ma sens wtedy, gdy opiera się na autentyczności, wzajemności i celowości. Dlatego warto o nim rozmawiać nie tylko wśród dorosłych, ale również z uczniami, szczególnie w kontekście doradztwa zawodowego.

Wielu młodych ludzi wzdryga się na samą myśl o „sieciowaniu”. Słowo to może brzmieć obco, sztucznie – kojarzyć się z udawaniem albo interesownością. Tymczasem dobry networking to nic innego jak tworzenie wartościowych relacji z ludźmi, którzy inspirują, wspierają i otwierają przed nami nowe możliwości. Żeby jednak taka relacja miała szansę zaistnieć, trzeba przełamać wstyd i wyjść do ludzi. Nie chodzi o to, by od razu być duszą towarzystwa – wystarczy zrobić pierwszy krok: zadać pytanie, zaciekawić się kimś, podejść po zajęciach i podziękować za inspirującą wypowiedź. Dla wielu uczniów (i dorosłych też) to może być trudne – dlatego warto to ćwiczyć, wspierać i dawać przestrzeń na próby, również te niezręczne.

Ale samo otwarcie się na ludzi to za mało – ważne, by wiedzieć, po co to robimy. Networking ma większą wartość, gdy towarzyszy mu cel. Może to być chęć poznania zawodu, który nas interesuje, dotarcia do osoby, która pracuje w wymarzonym miejscu, albo zrozumienia, jak wygląda codzienność w konkretnej branży. Konkret pomaga – sprawia, że nasze pytania są celne, a rozmowy głębsze. I nawet jeśli jeszcze nie wiemy, kim chcemy być „w przyszłości”, warto budować sieć kontaktów już teraz – w szkole, w projektach, na praktykach czy wolontariacie.

Z czasem może się okazać, że spotykamy kogoś, kto jest dla nas przełomowy – inspiruje, wierzy w nas, poleca dalej. Takie osoby nie pojawiają się codziennie, ale warto ich szukać i umieć rozpoznać. To nie zawsze będzie celebryta czy prezes – często to nauczyciel, trener, starszy kolega. Kiedy taka relacja się pojawi, warto o nią dbać. I tu dochodzimy do kluczowej rzeczy: jakość jest ważniejsza niż ilość. Lepiej mieć pięć sensownych kontaktów niż pięćdziesiąt przypadkowych. Nie chodzi o to, by znać wszystkich, ale by mieć wokół siebie ludzi, z którymi naprawdę można coś razem zrobić – porozmawiać szczerze, zapytać o radę, podzielić się pomysłem.

Relacje trzeba też pielęgnować. W świecie natychmiastowej komunikacji łatwo zapomnieć, że kontakt wymaga czasu, uwagi i zaangażowania. Czasem wystarczy wiadomość z pytaniem „co u Ciebie?”, czasem wspólny projekt, innym razem spotkanie przy kawie. Ale uwaga – warto dbać o równowagę i nie przesadzać. Spotkania prywatne są ważne, ale nie chodzi o to, by nachalnie przypominać o sobie czy próbować wykorzystać relację do własnych celów. W zdrowym networkingu liczy się szacunek – do czasu, granic i intencji drugiej osoby.

Istotne jest też rozróżnienie między przyjaźnią a znajomością. Nie każdy kontakt przerodzi się w bliską relację i to jest zupełnie normalne. Trzymanie zdrowego dystansu pozwala nam być autentycznym, a jednocześnie profesjonalnym. Tak samo jak zasada: jeśli bierzesz, to dawaj. Wzajemność buduje zaufanie. Kiedy ktoś Ci pomoże, zastanów się, co Ty możesz dać – czasem to wdzięczność, czasem pomoc w innym obszarze, polecenie czy dobre słowo.

No i na koniec – warto zadbać o to, by być atrakcyjnym kontaktem dla innych. To nie znaczy „ładnie wyglądać” czy „dobrze się sprzedać”, ale mieć coś do zaoferowania: pasję, energię, wiedzę, ciekawość świata. Ludzie chcą być w relacjach z tymi, którzy są autentyczni, zaangażowani i inspirujący.

Networking to nie trik, to proces. A może nawet – sposób życia. Warto uczyć młodych ludzi, że budowanie relacji to jedna z najcenniejszych umiejętności zawodowych i życiowych. Zwłaszcza w świecie, który ciągle się zmienia. Bo wśród wszystkich pytań o przyszłość zawodową, jedno pozostaje aktualne: z kim idziesz tą drogą?

Zdjęcie przedstawia ludzi stojących w dwóch kręgach, które symbolizują wzajemną współpracę
Zdjęcie przedstawia ludzi stojących w dwóch kręgach, które symbolizują wzajemną współpracę

Tekst: doradczyni zawodowa –koordynatorka na szczeblu powiatowym dla Powiatu Malborskiego w projekcie pn. „Zostań Zawodowcem 2”

Projekt „Zostań Zawodowcem 2” jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus (EFS+), Priorytetu 5 Fundusze europejskie dla silnego społecznie Pomorza (EFS+), Działania 5.8. Edukacja ogólna i zawodowa w ramach programu Fundusze Europejskie dla Pomorza 2021-2027 (FEP 2021-2027).

Zdjęcia:  www.pixabay.com

#FunduszeEuropejskie

#FunduszeUE

#zostanzawodowcem2

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.